Pietka, Gienia, Ewka i Wojtusia, takie imiona mają 4 niedźwiedzie, które za kilka miesięcy dołączą do Miszy i Borysa, pensjonariuszy poznańskiego Zoo. Zwierzęta uratowała jedna z fundacji, tuż przed tym, jak misie miały rozpocząć cyrkowe szkolenie. Zoo na Malcie przygotowuje się na przyjęcie zwierząt i planuje powiększenie wybiegu o 12 hektarów.

Mają swój wybieg i miejsca gdzie mogą spędzać swobodnie czas. Borys i Misza tylko pozornie są normalnymi niedźwiedziami, ich historia niestety tak normalna nie jest. Przez wiele lat były główną atrakcją jednego z rosyjskich cyrków. Już za kilka miesięcy do Miszy i Borysa dołączą kolejne niedźwiedzie.

Samiec Pietka i 3 samice Gienia, Ewka i Wojtusia. Wszystkie z podobnym życiorysem jak poznańskie niedźwiadki. To właśnie rolą Zoo będzie to, aby mogły wrócić do normalnego życia. 2 nowe wybiegi będą miały w sumie powierzchnię 12 hektarów.

Niedźwiedzie teraz są w schronisku dla zwierząt w Braniewie, ale jesienią, a najpóźniej na początku przyszłego roku swój azyl znajdą w poznańskim Nowym Zoo.


ZOBACZ W TELESKOPIE, 20.07.2015, GODZ. 18:30