Mijają dwa lata prezydentury Jacka Jaśkowiaka. Jak zmieniło się miasto? Jakim prezydentem okazał się nieznany wcześniej w polityce Jaśkowiak? Czy spełnił swoje wyborcze obietnice?

Dwa lata temu zaskoczył wygrywając wybory, choć nie był powszechnie znany z pracy na rzecz Poznania. W kampanii zaskoczył obietnicami typu: 4 tysiące mieszkań czy pomysłem zwężania ulic wjazdowych do miasta w ramach walki z podpoznańskimi gminami. Naszą redakcję prezydent Jaśkowiak zaskoczył brakiem zgody na dyskusję w naszym studiu z Ryszardem Grobelnym, dyskusję o dwóch latach prezydentury.

Po dwóch latach inwestycje, które Jacek Jaśkowiak obiecywał np. tramwaj na Naramowice czy osiedle Kopernika, nie są w połowie realizacji. Prezydentowi udało się poszerzyć strefę tempo 30, ograniczając ruch samochodowy w centrum, udało się ożywić Wartę. Nieożywione są jednak kontakty obecnego prezydenta z radnymi. Tomasz Wierzbicki, radny Prawa Do Miasta, środowiska bliskiego prezydentowi, zaznacza, że wiele zmian mu się podoba np. dotyczących transportu, ale daje za te dwa lata Jakowi Jaśkowiakowi czwórkę z minusem.

Prezydent niezaangażowany w samorząd to nowość. Jak głosi miejska plotka radni Platformy i PiSu zakładają się jak długo Jaśkowiak wytrzyma na sesjach rady miasta i... opuszcza je najczęściej dość szybko, nie odpowiadając na pytania radnych. Zdaniem Mateusza Rozmiarka z PiS prezydenta nudzą miejskie problemy, a spełnia się gdzie indziej.

Miasto nadrabia inwestycje w sferze społecznej i oświatowej - zauważa radna Zjednoczonej Lewicy Katarzyna Kretkowska, która współrządzi z prezydentem Jaśkowiakiem Poznaniem. Bardzo doświadczona radna zauważa też jedną pewną tendencję prezydenta do skupiania się na sprawach głośnych, zamiast urzędniczej pracy.

Jaśkowiak to świeży powiew, coś nowego, zupełnie inne spojrzenie na miasto - broni prezydenta radna Platformy, z której ten startował w wyborach. By nie tłumaczyć się sprzątaniem po prezydenturze Grobelnego wezwała dziś Jaśkowiaka Nowoczesna, która zachęca prezydenta do wzięcia się do pracy. A tu do zrobienia jest sporo. Ostatnio marszałek województwa upomniał Urząd Miasta by ten złożył wniosek o unijne dotacje, by miasto ich nie straciło.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 05.12.2016, GODZ. 18:30