Koniec lotów z Poznania do Glasgow. Kolejny przewoźnik zawiesza połączenia ze stolicy Wielkopolski. To może dziwić, bo ruch na Ławicy rośnie. Zdaniem ekspertów jednak nie tak dynamicznie jak w innych miastach. Jaka zatem przyszłość czeka poznańskie lotnisko?

Przyloty i odloty. Zdania pasażerów co do oferty poznańskiego lotniska są podzielone. Niestety teraz z siatki połączeń wypadł lot do Glasgow, wcześniej do Rzymu. Prezes Ławicy twierdzi, że zawieszone połączenie do Glasgow rekompensują loty do również szkockiego Edynburga. Władze portu jednocześnie przypominają o trwających negocjacjach z przewoźnikami dotyczących nowych kierunków lotów z Poznania. I chwalą się wzrostem liczby pasażerów w zeszłym roku o 200 tysięcy.

Wzrost liczby pasażerów o 200 tysięcy, to za mało- ripostuje Paweł Sowa ze Stowarzyszenia Inwestycje dla Poznania. Podaje przykłady podobnych w swoim potencjale miast do Poznania. Ławicę, wyprzedziło już dawno lotnisko w Gdańsku z 4 milionami pasażerów w zeszłym roku i we Wrocławiu - z dwoma i pół . Społecznicy twierdzą, że nowe połączenia powinien finansowo wesprzeć samorząd miasta i województwa. Tak zrobiono w Gdańsku. To ma się opłacać, bo rozbudowa siatki połączeń lokalnego lotniska przyciąga do aglomeracji i regionu nowy biznes.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 16.02.2017, GODZ. 18:30