Mimo protestów miasto będzie finansować kwotą dwóch i pół miliona złotych festiwal Malta. Część poznaniaków jest temu przeciwna, bo jednym z kuratorów w tym roku, będzie reżyser kontrowersyjnej sztuki Klątwa. Chorwat twierdzi, że jego spektakle mają ostrzec Europę przed groźbą konfliktu jaki miał miejsce w latach 90-tych na Bałkanach.

Seks oralny z figurą Jana Pawła drugiego, a w tle jego przemówienie i kontekst sceniczny, który zdaniem wielu ma papieża ośmieszyć. To tylko jedna ze scen sztuki chorwackiego reżysera,który będzie kuratorem Festiwalu Malta. Będzie więc odpowiadał za jego program.

Poznań wyłoży na organizacje festiwalu ponad dwa miliony złotych, bo gabinet Jacka Jaśkowiaka obrażania uczuć religijnych i dzielenia poznaniaków w tej sztuce nie dostrzega. Na włodarzach miasta wrażenia nie zrobił sobotni protest podczas, którego poznaniacy protestowali i zbierali podpisy pod petycją by odwołać Chorwata z funkcji kuratora festiwalu. Jak mówili manifestujący nie chcą, by taki człowiek decydował o kształcie Festiwalu Malta. Zwłaszcza za pieniądze z budżetu miasta.

Zdaniem części ekspertów miasto powinno wycofać się z finansowania festiwalu z kontrowersyjnym kuratorem, by w ten sposób nie dzielić poznaniaków - i to za pieniądze publiczne. Głos w sprawie zajęli także posłowie z Wielkopolski. W siedzibie Festiwalu Malta w Poznaniu dziś nikt sprawy przed kamerą komentować nie chciał.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 13.03.2017, GODZ. 18:30