I wcale nie chodzi o kilkunastogodzinny lot do Brazylii, tylko o kojące dźwięki puszczy i uspokajający widok pływających karpi koi. Dostępne bezpłatnie i bez wychodzenia z domu. To ma być opcja dla stęsknionych wiosny. Wystarczy dostęp do internetu i można poczuć się jak w tropikalnym lesie.

Filmik z jednej strony ma promować Palmiarnię Poznańską, a z drugiej strony działać jak terapia odstresowująca. Wszystkie egzotyczne dźwięki nagrano w palmiarni. Żadna korekta komputerowa nie była potrzebna. I tak zamiast hałasu miejskiej dżungli można posłuchać prawdziwej dżungli. Film można obejrzeć na stronie internetowej palmiarni.