W piątek przez 5 godzin sąd oraz nowy adwokat byłego senatora A. Gawronika przesłuchiwali biegłego, który badał wariografem i sporządzał opinię zarówno w stosunku do oskarżonego jak i kilkunastu świadków w sprawie o podżeganie do zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary.

Obrońca Gawronika starał się podważyć wiarygodność badania wariografem oraz samego biegłego. Zarzucił mu, że miał w przeszłości interesy z byłym senatorem. Na jego zlecenie sporządzał badanie wariografem kandydata na współpracownika Gawronika. Ten jednak nigdy nie zapłacił mu za to badanie. Adwokat byłego senatora dowodził też, ze w dniu badania wariografem jego klient cierpiał na schorzenia, które miały uniemożliwić wiarygodne badanie.

A. Gawronik i jego adwokat złożyli wniosek o odrzucenie przez sąd dowodu w postaci badania wariografem. Kolejna rozprawa odbędzie się 28 czerwca.