Czołgi i oddziały wojskowe z ubiegłego wieku pojawiły się na granicy Wielkopolski i Pomorza. To piknik militarny „Pierwszy Dzień Wolności" w Jastrowiu. Rekonstrukcje historyczne pokazują kampanie z czasów powstania wielkopolskiego i drugiej wojny światowej. Widowiskowa impreza potrwa do jutra.

Czołgi przetaczające się przez pole tuż pod blokami i przegląd ciężkiego sprzętu. To nie przygotowania do bitwy, a widowiskowa rekonstrukcja historyczna. Zabawa, która uczy historii zarówno dzieci jak i dorosłych. Niektórzy swojemu zamiłowaniu do rekonstrukcji historycznych poświęcają całe życie. Inscenizacje w Jastrowiu przedstawiają bitwy, które odbyły się w trakcie powstań - wielkopolskiego i warszawskiego oraz pod koniec wojny, w 1945 roku. Piknik wojskowy łączy zdarzenia dobrze znane z lekcji historii z lokalnym patriotyzmem.

Nazwa wydarzenia „Pierwszy Dzień Wolności" to bezpośrednie odniesienie do filmu Aleksandra Forda z lat 60-tych, który pokazuje dramat żołnierzy, wracających po wojnie do rodzinnych domów. Dramat, który miał miejsce niezależnie od czasów, w którym prowadzono działania wojenne. Piknik wojskowy w Jastrowiu poprzedził Święto Wojska Polskiego, które przypada 15 sierpnia. W Poznaniu garnizonowe obchody rozpoczną się o godzinie 10 uroczystym apelem na placu Adama Mickiewicza.



OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 12.08.2017, GODZ. 18:30