Nie tylko ośmieszył pruską administrację, ale też zupełnie nieświadomie rozsławił polską walkę o wolność na cały świat. Dziś 160 rocznica urodzin Michała Drzymały. Chłopa, który stał się sławny po tym, jak zamiast w domu, którego zabroniły mu zbudować pruskie władze, zamieszkał w wozie cyrkowym. Dziś wóz Drzymały jest jednym z symboli walki z zaborcą i właśnie przy replice tego wozu w Rakoniewicach uczczono rocznicę urodzin i śmierci Drzymały.

Mimo pozwolenia na budowę domu w Rakoniewicach z 1901 roku, po kilku latach władze pruskie zaostrzyły przepisy i nie pozwoliły Michałowi Drzymale wybudować domu na własnej ziemi. To wystarczyło, by pruskim władzom zagrać na nosie. Drzymała kupił wóz, który każdego dnia przesuwał o parę centymetrów. W ten sposób omijał przepisy prawa budowlanego. W miejscu, w którym Michał Drzymała przestawiał swój wóz stoi teraz pamiątkowy obelisk. Wóz, a właściwie jego replika jest kilka kilometrów dalej - na Rakoniewickim rynku. W tym roku przypada nie tylko 160 rocznica urodzin, ale także 80 rocznica śmierci Michała Drzymały. Stąd w Rakoniewicach ogłoszony został Rok Drzymały.

Jednym z nadchodzących wydarzeń będzie Dycha Drzymały - czyli bieg na 10 kilometrów organizowany 7 października. Walkę o pozwolenie na budowę domu Michał Drzymała prowadził aż 4 lata. Choć była to walka przegrana, stała się ona symbolem oporu przeciwko germanizacji. W okresie międzywojennym Michał Drzymałą w dowód uznania dostał od państwa polskiego 15-hektarową działkę. 2 lata po jego śmierci, tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej, miejscowość w której postawił swój słynny wóz zmieniła nazwę na Drzymałowo. Na zakończenie uroczystości rocznicowych przedstawiciele Wielkopolskiej Izby Rolniczej i samorządowcy spotkali się na wykładzie, którego bohaterem był Michał Drzymała.