Jest szansa, by poznańskie Zakłady Cegielskiego zwiększyły i produkcję i zatrudnienie. Stanie się tak, jeśli firma uzyska kontrakty na budowę nowoczesnego wozu opancerzonego, na przykład dla polskiego wojska. Dziś pojazd pokazano w Poznaniu i jest się czym zachwycać.

Przeszedł już testy na poligonie. Dzisiaj został zaprezentowany w Zakładach Cegielskiego w Poznaniu. Husar, pojazd opancerzony, który wkrótce może być produkowany przez poznańską firmę. Husar to na razie dziecko czeskiego przemysłu. Cegielski pozyskał jednak Tatrę jako partnera, który udostępni mu technologię budowy takiego pojazdu. Może on służyć nie tylko w wojsku ale również np. w policji. Wóz ma nie tylko niezależne zawieszenie na cztery koła, które pozwala na pokonanie nawet 60 procentowego nachylenia. W wersji podstawowej może przewozić 6 członków załogi i wytrzymać wybuch 6 kilogramów trotylu.

Teraz wszystko zależy od tego, czy Cegielski dostanie na budowę takich pojazdów kontrakt krajowy lub zagraniczny. Wtedy jest możliwe pozyskanie technologii i budowanie pojazdów wraz z innymi firmami z Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Jeżeli kontrakt udałoby się uzyskać, Cegielski produkował by około 300 takich transporterów rocznie. Zatrudniłby kilkuset nowych pracowników. Byłoby to pierwsze od lat zamówienie na produkcję specjalną. Teraz Cegielski funkcjonuje dzięki produkcji turbin do wiatraków, czy wielkogabarytowych dmuchaw. Ma już kontrakty na sprzęt do biogazowni i na nowe napędy dla tramwajów i pociągów. Do tej pory Polska sprowadzała lub częściowo budowała transportery na zagranicznej licencji. Prezes Cegielskiego twierdzi, jeśli uda się sfinalizować pierwsze zamówienie np. z Ministerstwem Obrony Narodowej, umowa na budowę Husara w Poznaniu zostanie podpisana jeszcze w tym roku.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 14.09.2017, GODZ. 18:30