Walczyli o Boga, wolność i chleb, dlatego wyszli na ulice w Poznaniu w czerwcu 1956 roku. Część osób, która przeżyła krwawo tłumione strajki, była sądzona w pokazowych procesach. Rozprawy niespodziewanie skończyły się dokładnie 61 lat temu, po kolejnych strajkach i wybuchu powstania na Węgrzech. Wszystko dzięki niesamowitej odwadze i poświęceniu obrońców ze Stanisławem Hejmowskim na czele.

Konsekwencją było nie tylko krwawe stłumienie powstania Poznańskiego Czerwca i ponad 50 ofiar, ale także aresztowania i pokazowe procesy uczestników pierwszego masowego zrywu przeciw władzy komunistycznej. Uczestnicy Czerwca’56 przed procesami byli katowani tak, że komuniści musieli przesuwać terminy rozpraw, aby nikt nie zobaczył, w jak bestialski sposób zostali potraktowani. Procesy ruszyły kilka miesięcy po zakończeniu zrywu. W ich trakcie bohaterowie Czerwca byli sądzeni jak pospolici przestępcy, bo dla komunistycznego reżimu walka o wolną i niepodległą ojczyznę, którą bez kompromisu stoczyli, była właśnie przestępstwem . Niezłomnej obrony uczestników Czerwca - bezpłatnie lub za symboliczne kwoty - podjęło się kilkunastu adwokatów. Na przygotowanie obrony mieli zaledwie kilka dni. Wśród obrońców był między innymi mecenas Stanisław Hejmowski. który na sali sądowej krok po kroku obalił akt oskarżenia i sam oskarżył władze komunistyczne za śmierć niewinnych ofiar.

Za walkę stoczoną z systemem stał się celem bezpieki. Był między innymi inwigilowany i prześladowany, stracił prawo do wykonywania zawodu. Tylko dzięki niezłomnej obronie adwokatów kilku uczestników poznańskiego Czerwca uniknęło kary śmierci i za bohaterstwo zostało skazanych na więzienie. Część wyroków nigdy nie zapadła. Pokazowe procesy skończyły się 22 października, kiedy poznaniacy znów wyszli na ulice, tym razem domagając się uwolnienia aresztowanych. Dzień później rozpoczęło się powstanie na Węgrzech, co doprowadziło do zaniechania procesów. Zakończenie procesów nie skończyło jednak prześladowań bohaterów Czerwca. Mimo trwających śledztw, wielu winnych prześladowań nie poniosło kary. Pamięć ofiar i prześladowanych uczestników Poznańskiego Czerwca jutro uhonorują uczniowie w całej Polsce. W ramach akcji Światełko dla Czerwca na ponad 100 grobach powstańców zapłoną znicze, które będą wyrazem pamięci o ich dokonaniach.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 22.10.2017, GODZ. 18:30