Poznań ma być drugim miastem w Polsce, w którym powstanie ośrodek terapii protonowej czyli najnowocześniejszej metody naświetlania w leczeniu onkologicznym. O powstanie takiego ośrodka , zabiegają szpitale onkologiczne z pięciu województw w zachodniej Polsce. Ośrodek swoim zasięgiem miałby objąć 10 milionów osób.

Radioterapia to obok chemioterapii najpopularniejsza metoda walki z nowotworami. Niestety obecnie stosowana metoda naświetlania wiązką fotonową bardzo często dla pacjenta wiąże się z przykrymi konsekwencjami, w skutkach porównywalnymi nawet z choroba popromienną. Technika, a także medycyna dają jednak nadzieję.

Jest nią terapia protonowa. To coraz intensywniej rozwijana metoda leczenia. Jej zaletą jest to, że wiązka promieniowania podawana jest bardzo precyzyjnie. Problem w tym, że w tej chwili na cały świecie jest około 50 ośrodków stosujących tę metodę, w Polsce tylko jeden - w Krakowie. W tym celu powstał projekt INPRONKO zrzeszający uniwersytety ale także ośrodki onkologiczne z pięciu województw zachodniej Polski - zachodniopomorskiego, lubuskiego, wielkopolskiego, dolnośląskiego a także opolskiego.

I właśnie tych pięć regionów miałoby być objętych działaniem nowego ośrodka protonoterapii. W sumie to 10 milionów osób. Dziś zasadniczym problemem jest finansowanie inwestycji. Poseł Tadeusz Dziuba, który jest przewodniczącym parlamentarnego zespołu do spraw INPRONKO jest przekonany, ze finansowanie z budżetu centralnego jest możliwe. Budowa ośrodka miałaby kosztować między 200 a 300 milionów złotych.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 24.10.2017, GODZ. 18:30