Mówił, że wybuduje cztery tysiące mieszkań komunalnych, a nie wybuduje nawet dwóch. Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak nie spełni swej sztandarowej obietnicy wyborczej, choć zapewnia, że plany na najbliższe lata w kwestii budowy mieszkań - ma ambitne. Tyle, że wyborcy rozliczać go będą nie z planów, a z realizacji obietnic.

Mimo iż mieszkań przybywa to jedna z głównych obietnic wyborczych Jacka Jaśkowiaka nie zostanie zrealizowana, prezydent w kampanii wyborczej obiecywał cztery tysiące nowych mieszkań komunalnych a do końca kadencji będzie ich tylko półtora tysiąca. Jacek Jaśkowiak przyznaje, że tej obietnicy nie uda się zrealizować, ale cały czas przygotowywane są kolejne plany inwestycyjne. Prezydent dodaję, że sporym utrudnieniem był między innymi brak porozumienia ze spółdzielniami.

Według byłego prezesa Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych Jarosława Pucka obietnica budowy czterech tysięcy nowych mieszkań od początku była w zasadzie niemożliwa do zrealizowania a obecnie inwestycje były przygotowywane już wcześniej. Dla radnych opozycji prezydent Poznania stracił pierwsze dwa lata swojej prezydentury teraz przed wyborami próbuję realizować swoje obietnice. Łagodniejsi dla Jacka Jaśkowiaka są radni Platformy Obywatelskiej.

Zdaniem Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów pierwsze dwa lata kadencji Jacka Jaśkowiaka pod względem budowy nowych mieszkań komunalnych zostały stracone. Stowarzyszenie chwali za to zmiany dotyczące spraw lokatorów. W tej chwili oprócz ulicy Biskupińskiej mieszkania komunalne powstają także na ulicach Bolka, Dymka i Zawady. Niebawem mają ruszyć inwestycje na ulicach Nadolnik, Hulewiczów, Opolskiej i Darzyborskiej.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 07.11.2017, GODZ. 18:30