Około tysiąca pracowników poznańskiej fabryki Volkswagena pikietowało dziś przed zakładem. Żądają przede wszystkim podwyżki zarobków o tysiąc złotych miesięcznie. Zarząd firmy na to nie się zgadza. Jaka jest szansa na kompromis?

Wzrost pensji, wyższe premie i umowy dla pracowników agencji pracy tymczasowej - to główne postulaty protestujących . Postulaty demonstrantów wsparł szef wielkopolskiej solidarności Jarosław Lange. Negocjacje w sprawie podwyżek trwają już kilka miesięcy. Zdaniem związkowców z Volkswagena do porozumienia jest bardzo daleko. We wtorek rozpocznie się kolejna runda negocjacji.

O wynikach będzie między innymi poinformowany szef solidarności Piotr Duda. Związkowcy nie chcą mówić o kolejnych krokach w razie, gdyby nie doszło do porozumienia. Przebieg negocjacji jest tajny. O szczegółach nie mówi też druga strona. Wiadomo tylko, że zarząd fabryki nie chce się zgodzić na tysiąc złotych podwyżki dla każdego pracownika. Średnia płaca w zakładach Volkswagen Poznań to 6 i pół tysiąca złotych. W fabryce pracuje 10 tysięcy osób.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 12.11.2017, GODZ. 18:30