Wielkie święto w Lesznie - rocznica odzyskania niepodległości. Dokładnie 98 lat temu z Leszna wymaszerował niemiecki garnizon, a do miasta weszli Polacy. Nie oznacza to jednak, że mieszkańcy Leszna nie brali udziału w Powstaniu Wielkopolskim.

Dzisiaj Leszno świętowało od rana. Kwiaty złożono między innymi pod Pomnikiem Wdzięczności przy placu Kościuszki. Leszno na wyzwolenie czekało rok dłużej niż reszta Wielkopolski. Dzisiaj mija 98 lat od kiedy wróciło do polskich rąk. O tych wydarzeniach każdy mieszkaniec Leszna chce pamiętać. Gdy wybuchło Powstanie Wielkopolskie, Polacy nawet nie próbowali zdobyć Leszna. Ludność polska stanowił tu zaledwie 20 procent, a dodatkowo w koszarach, w których dziś ćwiczą polscy żołnierze, stacjonował silny niemiecki garnizon.

Młodzi mieszkańcy Leszna, a szczególnie członkowie Towarzystwa Gimnastycznego Sokół, palili się jednak do walki. Część z nich wydostała się z miasta, by dołączyć do powstania. Nie wszystkim się to udało. Ci, którzy zginęli spoczywają na Cmentarzu Kąkolewskim. Polskie flagi pojawiły się w Lesznie 17 stycznia 1920 roku. Tego dnia, na mocy traktatów pokojowych kończących I wojnę światowa, Leszno opuścił garnizon niemiecki, a miasto zostało włączone do Polski.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 17.01.2017, GODZ. 18:30