Nie żyje Jerzy Milian, wybitny poznański jazzman, wibrafonista, kompozytor i aranżer, jeden z prekursorów polskiego jazzu. Przez lata związany z Telewizją Polską. Miał 82 lata.

Jerzy Milian wychowywał się na poznańskich Winiarach i tam jeszcze w latach okupacji rozpoczął naukę gry na organach pod kierunkiem miejscowego organisty. Potem był fortepian, a wreszcie wibrafon, na którym Jerzy Milian zaczął grać w legendarnym sekstecie Krzysztofa Komedy. Grał tam wtedy również Janusz Hojan.

W czasie swojej niezwykle bogatej muzycznej działalności, na którą składała się kompozycja i aranżacja utworów, gra na wibrafonie i prowadzenie zespołów, Jerzy Milian działał w kwintecie Jana Ptaszyna Wróblewskiego, Studiu Jazzowym, Orkiestrze Tanecznej i Poznańskiej Piętnastce Radiowej. Od lat pięćdziesiątych nagrywał przez kilkanaście lat dla Polskiego Radia w Poznaniu.

Na początku lat 70-tych przeniósł się do Katowic, gdzie przez blisko dwie dekady prowadził Orkiestrę Rozrywkową Polskiego Radia i Telewizji, z którą występował na licznych koncertach i festiwalach. Potem od lat 90-tych zrealizował też kilka premierowych projektów. Dał się poznać jako nie tylko świetny muzyk, ale też dobry i serdeczny człowiek.

Wyjazd z Poznania do Katowic przyczynił się do tego, że autorska twórczość Jerzego Miliana została w pewnym stopniu zapomniana. Od jakiegoś czasu następuje jednak jej renesans, w dużej mierze za sprawą poznańskich muzyków. Piosenki Jerzego Miliana w wykonaniu odrodzonej Poznańskiej Piętnastki Radiowej, można było usłyszeć w czasie koncertu Jubileuszu 60-lecia Poznańskiego Oddziału TVP w grudniu ubiegłego roku.



OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 08.03.2018, GODZ. 21:30