Platforma Obywatelska i Nowoczesna na wspólnej liście do Sejmików Wojewódzkich. Mimo słabnącego poparcia w ostatnich sondażach i kryzysu wizerunkowego, partie nie wykluczają współpracy przy kolejnych wyborach.

Najnowszy sondaż pokazuje, że w najbliższych wyborach do Sejmiku Nowoczesna nie przekroczyłaby 5 procentowego progu wyborczego. Teraz żeby wzmocnić swoją niepewną pozycję na scenie politycznej oficjalnie szefowie Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej ogłosili, że do wyborów do Sejmików Wojewódzkich będą startować z jednej listy. Radni Prawa i Sprawiedliwości nie zostawiają na opozycji suchej nitki. Zdaniem ekspertów to nic dziwnego, że Platforma i Nowoczesna w sondażach notują spadki. Nie pomogły drogie banery za tysiące złotych w centrum miasta. Nie mówiąc już o specyficznym zachowaniu podczas sejmowych komisji. Posłowie Nowoczesnej i PO wyrywali mikrofony i rzucali projektami ustaw. To powoduje, że przez obecnych radnych sejmiku nie są traktowani poważnie.

Nowy Sojusz Platformy i Nowoczesnej może zniszczyć dotychczasową koalicje PO- PSL. Ludowcy od tego pomysłu się odcinają. Do wyborów pójdą sami. Powodem może być wielu kandydatów na przykład na stanowisko prezydenta Poznania. Jacek Jaśkowiak jest chyba pewniakiem PO. Apetyt na stanowisko prezydenta miała też swego czasu przewodnicząca wielkopolskich struktur Nowoczesnej, Katarzyna Kierzek- Koperska. Nie jest ona jedyna. W ostatnim sondażu CBOS Nowoczesna ma poparcie na poziomie 6 procent, Platforma- 14, a Prawo i Sprawiedliwość- 44.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 12.03.2018, GODZ. 18:30