Tylko jedna strona politycznej barykady na kongresie Kół Naukowych Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu. Organizatorzy mówią o apolityczności, podczas gdy na kongresie brylują politycy związani z Platformą Obywatelską. I mówią tam o marnowaniu wolności Polski przez obecny rząd.

Studenci rządni wiedzy na Kongres Kół Naukowych przychodzą, aby poznać różne punkty widzenia. W tym roku wysłuchanie opinii osób z różnych środowisk na temat 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości mogło być trudne. Wśród zaproszonych gości profesor Hanna Suchocka- dawny członek Unii Demokratycznej, Unii Wolności, w latach 1992-1993 premier Rady Ministrów i minister sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka Kolejny prelegent to profesor Waldemar Łazuga- obecnie wykładowca na Wydziale Historycznym. Kiedyś zaangażowany w działalność Unii Wolności, później prominentny członek Rady Krajowej PO i doradca marszałka województwa wielkopolskiego, Marka Woźniaka. Gościem specjalnym był Bronisław Komorowski, kiedyś również członek Unii Wolności, poseł AWS-u, a później Platformy Obywatelskiej. Pełnił funkcję marszałka Sejmu - w 2010 roku wybrano go na prezydenta RP. To rzekomo naukowa konferencja z politycznymi gośćmi i to z jednej strony sceny politycznej. Byli albo czynni politycy z polityką w tle, ale władze UAM w tym nic złego nie widzą.

W zaproszeniu do udziału w Kongresie osób związanych z jedną stroną sceny politycznej, władze uczelni nie widzą nic złego. Ale uniwersytet nie powinien być miejscem politycznej agitacji, a Bronisław Komorowski cały czas czynnie udziela się politycznie. Nie tylko na demonstracjach KOD-u, ale także podczas tego wykładu. Sugerował, że obecny rząd działa na niekorzyść polski w Unii. Dla części profesorów nie ma wątpliwości. To jednostronna agitacja polityczna, która na UAM nie powinna mieć miejsca. Takie spotkania na Uniwersytecie imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu nie mają miejsca po raz pierwszy. W 2017 roku udział w VI Kongresie Kół Naukowych udział wziął między innymi profesor Andrzej Rzepliński - sędzia rzekomo niezależny, którego spotkać można na większości antyrządowych manifestacji.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 15.05.2018, GODZ. 18:30