Przedstawiciele wielkopolskich służb, kuratorium i eksperci opracowali program dotyczący bezpieczeństwa dzieci w wakacje. Będą ulotki informujące o zagrożeniach, kontrole lasów i patrole nad wodą. Wszystko po to, by zatrzymać zatrważające statystki. W tym roku w Wielkopolsce utonęło już 8 osób, ponad 100 trafiło na oddział toksykologii po zażyciu dopalaczy.

Zabawa dzieci przy torach mogła zakończyć się tragicznie. Co gorsza podobnych pomysłów może być więcej, bo zbliżają się wakacje. Właśnie dlatego w komendzie Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Poznaniu z wojewodą wielkopolskim spotkali się przedstawiciele służb mundurowych, kuratorium i eksperci. Latem policjanci będą widoczni szczególnie przy jeziorach i kąpieliskach. Codziennie dyżur z lądu i wody będą pełnić aż na 10 akwenach- na jeziorach Ślesińskim, Licheńskim, Dominickim, Niedzięgiel, Błędno, Nowowiejskim, Powidzkim, Kierskim, Strzeszyńskim i na Warcie. Jak pokazują statystyki, takie kontrole są szczególnie ważne, bo woda co roku zbiera swoje żniwo. W 2016 utonęło 40 osób, w 2017- 27, a w tym roku życie nad wodą straciło już 8 osób.

Ulotkę dla organizatorów letniego wypoczynku przygotowała Straż Pożarna. Są w niej informacje na co strażacy będą zwracać szczególną uwagę podczas kontroli letnich obozowisk. Kontrole leśnych obozowisk są szczególnie ważne w kontekście zeszłorocznych wichur podczas, których w wakacje śmierć poniosło kilkoro dzieci. M ówi, że organizatorzy są zobowiązani do wyznaczenia odpowiednich miejsc ewakuacji Efekt: OFF: To już ulotki informujące młodzież o szkodliwości zażywania dopalaczy.

Przed wakacjami rozdają policjanci na poznańskim dworcu. Problem dopalaczy w Wielkopolsce wciąż istnieje. Tylko w tym roku na oddział poznańskiej toksykologii trafiło ponad 100 osób. Od 2016 roku z powodu dopalaczy na wielkopolskie oddziały toksykologii trafiło blisko 1000 osób.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 14.06.2018, GODZ. 18:30