Zielone płuca Poznania, las na Smochowicach wkrótce może zmienić się w ekskluzywne pole golfowe. Tego chcą władze Poznania i część miejskich radnych, wątpliwości mają jednak mieszkańcy, którzy w tym miejscu woleliby park, dostępny dla wszystkich.

Ekskluzywne pole golfowe może powstać na poznańskich Smochowicach. O inwestycji mówi się od lat, jednak pomysł wciąż budzi kontrowersje. Także wśród władz miasta, bo choć rządząca Poznaniem Platforma Obywatelska zabiega o budowę pola, to koalicyjni społecznicy -już nie. Mimo to o powstanie pola golfowego właśnie na Smochowicach walczą miejscy radni Platformy Obywatelskiej. Zielone światło inwestycji dają też urzędnicy. Mieszkańcy nie mają wątpliwości, że ogromny teren jest idealnym miejscem na park, a nie na pole golfowe.

Osiedlowi radni już od kilku lat zajmują się planowaną inwestycją i podejmują kolejne uchwały. Za każdym razem - negatywne. Tymczasem miejsc, w których mogłoby powstać pole golfowe, jest w Poznaniu wiele i to także takich, które nie budziłyby wątpliwości mieszkańców. Dlatego przeciw są też społecznicy ze stowarzyszenia Prawo do Miasta. Ostatecznie, zgodnie z przepisami o powstaniu inwestycji na miejskim terenie zdecydują miejscy radni. Problemem jest także to, że z pola golfowego - o ile powstanie w Poznaniu - skorzysta tylko część mieszkańców. Ta z grubymi portfelami. Sam sprzęt do gry w golfa kosztuje nawet kilka tysięcy złotych.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 10.07.2018, GODZ. 18:30