Miasto Turek dostało od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska 14 mln złotych na zbadanie zalegających pod nim wód geotermalnych. Jeśli okażą się odpowiednio ciepłe, władze wykorzystają je do ogrzania domów i budowy term. Ale droga to tego daleka, czego najlepszym przykładem niedaleki Konin.

Czas sprawdzić, co kryje się pod Turkiem. To właśnie tutaj mają znajdować się gorące złoża wód termalnych. Odwiert będzie głęboki na ponad 2 kilometry. Dzięki niemu będzie można zbadać właściwości wody i jej temperaturę. Zakłada się, że to około 70 stopni Celsjusza. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska przekazał miastu na ten cel 14 milionów złotych.

Odwiert będzie wykonany przy sieci ciepłowniczej w tureckiej strefie inwestycyjnej . Jeżeli okaże się, że woda jest wystarczająco ciepła, posłuży przede wszystkim do ogrzewania miasta. Władze miasta na wykonanie odwiertu mają rok.

Poza Turkiem, takie prace prowadzone są także w Kole, z kolei w Koninie odwiert wykonano juz 3 lata temu. Okazało się, ze temperatura wody sięgała prawie stu stopni. Mimo to władzom miasta wciąż nie udało się zagospodarować złóż.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 17.07.2018, GODZ. 18:30