Padają ostatnie drzewa na remontowanej ulicy Święty Marcin w Poznaniu. Decyzję o ich wycięciu podjęły władze miasta, te same, które niedawno potępiały rządowe przepisy o takich wycinkach.

Kolejne drzewo na Świętym Marcinie w Poznaniu wycięte. Mimo krytyki mieszkańców. Wolne Miasto Poznań - uwalnia się od drzew. Jako jeden z pierwszych w internecie pisał o tym poseł PiS Szymon Szynkowski vel Sęk. Na zdjęciu szpaler wyciętych drzew w centrum Poznania To nie Puszcza Białowieska. To prezydent Poznania wycina szpaler drzew na Św. Marcinie - głównej ulicy, zaczynając jej remont. Prezydent obiecuje, że w przyszłości zasadzi tu więcej drzew niż wyciął.

Mimo to niektórzy zarzucają mu podwójne standardy, bo Jacek Jaśkowiak wcześniej ostro krytykował rządowe zmiany przepisów w sprawie wycinki drzew. Nie od dziś wiadomo jednak, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jaśkowiak krytykuje rząd nie tylko w prasie, ale także na ulicy. Prezydent Poznania sam nie ukrywa, że stoi po jednej ze stron konfliktu politycznego. Może dla Jacka Jaśkowiaka Poznań to trampolina do ogólnopolskiej polityki - jeśli tak to pytanie, jaką cenę zapłaci za to miasto i jego mieszkańcy.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 12.10.2017, GODZ. 18:30