Dwustu tysięcy złotych potrzeba na leczenie dwuletniego Bogusza Fiszera z Sierakowa. Chłopiec jest jedynym dzieckiem w kraju, które choruje na Battena typu pierwszego. To rzadka choroba genetyczna, która degraduje komórki ośrodkowego układu nerwowego i doprowadza do całkowitego wyniszczenia organizmu. Jedyną szansą jest terapia w Chinach - jednak czasu jest co raz mniej.

Bogusz ma 2 lata. Pół roku temu zdiagnozowano u niego bardzo rzadką chorobę genetyczną - Battena typu pierwszego. W Polsce lekarze powiedzieli, że choroba ta jest nieuleczalna. Stan Bogusza z dnia na dzień się pogarsza. Chłopiec nie widzi, nie słyszy, nie jest w stanie sam siedzieć, ani chodzić. Choć jeszcze pół roku temu śmiał się, chodził i mówił.

Rodzice Bogusza zaczęli szukać pomocy za granicą. Leczenie ma polegać na podaniu komórek macierzystych. Terapia kosztuje aż 200 tysięcy złotych, a Bogusz musi przejść zabieg jak najszybciej. Stan chłopca jest poważny. W ostatnich dniach klinika z Chin przyspieszyła termin leczenia. Bogusz ma wyjechać 29 listopada. Bogusz jest podopiecznym fundacji Olandia.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 19.11.2017, GODZ. 18:30