Rafał Grupiński po raz kolejny wybrany na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej w Wielkopolsce. Zdaniem byłego działacza PO, Jarosława Pucka to wybory, które nie mają większego znaczenia, a wszystko jest jednym, wielkim spektaklem. Grupiński zapowiedział, że plan rozwoju dla Wielkopolski przedstawi w styczniu.

Platforma Obywatelska w Wielkopolsce ma "nową starą" twarz. Przewodniczącym Wielkopolskich struktur po raz kolejny został Rafał Grupiński, który zapowiedział przedstawienie szczegółowego planu dla rozwoju Wielkopolski w styczniu przyszłego roku. Planów rzekomo wiele, ale cel, jak sam Grupiński mówi, jeden - utrzymać w Wielkopolsce stan posiadania władzy. Pojawia się więc pytanie, czy rządowa opozycja, której sondaże kolosalnie spadają jest w stanie uratować zaufanie społeczne w regionach?

PO nie pomaga warszawska afera reprywatyzacyjna i zachowanie prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Walc?, pod której nosem Warszawę okradziono na miliony złotych, a zwykłych ludzi wyrzucano na bruk, złodziejsko reprywatyzując kamienice. W Wielkopolsce swego czasu głośno było o Leszku Wojtasiaku, polityku PO, byłym członku zarządu województwa.

Właśnie jemu w grudniu 2016 roku CBA postanowiło zarzucić, że miał działać na szkodę województwa i narazić je na stratę blisko 12 milionów złotych. Rafał Grupiński jest szefem wielkopolskich struktur PO od 2010 roku. Pytanie czy po 7 latach rządów jest wstanie spełnić nowe i co raz większe oczekiwania mieszkańców.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 04.12.2017, GODZ. 18:30