Od tego roku wszystkie składki ZUS trzeba opłacić jednym przelewem, a nie trzema jak to było do tej pory. W tym przypadku mniej znaczy więcej, bo dzięki temu przedsiębiorcy oszczędzą i czas i pieniądze.

Na tę zmianę przedsiębiorcy czekali od lat i wreszcie się doczekali. Zmiany mają pomóc głównie dużym firmom, które zatrudniają dziesiątki osób. Zyskają jednak także osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą. Teraz każdy przedsiębiorca ma indywidualne konto w ZUS-ie. Jego pierwsze cyfry są takie same dla wszystkich, pozostałe to numer NIP każdego płatnika. I właśnie na to nowe konto przedsiębiorcy będą teraz wpłacać wszystkie składki na ubezpieczenie swoje i swoich pracowników. Ich podziałem na składki społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych zajmą się urzędnicy ZUS-u. Dzięki zmianom przedsiębiorcy od razu mogą też sprawdzić, czy i na jaką kwotę zalegają ze składkami.

ZUS już kilka miesięcy temu rozesłał do firm listy z nowymi numerami kont. Część przedsiębiorców nie odebrała jednak przesyłek. W takim wypadku powinni się oni zgłosić bezpośrednio do urzędu.