Weszli na nasze działki bez pozwolenia i bez ostrzeżenia- mówią mieszkańcy wsi Grabionna w powiecie pilskim. Chodzi o instalacje słupów energetycznych, z której lokatorzy najwyraźniej nie są zadowoleni. Pozostając w żargonie prac - napięcie w pewnym momencie było tak wysokie, że doszło do bójki.

Pracownicy firmy stawiającej słupy energetyczne i ich ochroniarze niczym na placu boju, stoją i pilnują. Czego? - prywatnej posesji Urszuli Wolskiej we wsi Grabienno w powiecie pilskim. Problemu nie widzą przedstawiciele firmy stawiającej słupy. Ich zdaniem już w sierpniu ubiegłego roku otrzymali wszystkie potrzebne do rozpoczęcia prac pozwolenia.

Właściciele ziemi mieli 120 dni na złożenie protestów, ale z tego nie skorzystali. Dziś, kiedy prace się rozpoczęły, sytuacja stała się tak napięta, że doszło tam do rękoczynów. Do rozdzielenia stron sporu na miejsce zjechało kilka patroli policji. Policja ustala, czy wszystkie działania prowadzone przez wykonawcę odbywają się zgodnie z prawem.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 14.02.2017, GODZ. 18:30