Czteropasmowa droga za 40 milionów złotych powstanie w Koziegłowach. Będzie prowadzić od wiaduktu kolejowego do oczyszczalni ścieków. Do końca przyszłego roku wybudują ją wspólnie samorząd wojewódzki i miasto Poznań, mimo że droga leży już poza jego granicami.

To jedno z tak zwanych poznańskich wąskich gardeł. Czteropasmowa ulica Gdyńska urywa się tuż za wiaduktem przy elektrociepłowni Karolin i zmienia w zwykłą drogę dwupasmową, wątpliwej jakości. Po latach targów i przepychanek droga między estakadą kolejową a oczyszczalnią ścieków wreszcie będzie poszerzona. Powstaną także dwa ronda na skrzyżowaniach z ulicami Poznańską i Piaskową. Jeszcze 2 lata temu droga do tego konsensusu była bardzo kręta. Poznań wycofał się z realizacji inwestycji, a Czerwonak zagroził nawet, że wystąpi ze śmieciowego związku GOAP Realizacja inwestycji stała się możliwa dzięki dofinansowaniu w wysokości 12 milionów złotych z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego.

Całkowity koszt budowy nieco ponad kilometrowego odcinka drogi to ponad 40 milionów złotych. Droga ta to kluczowy wjazd do Poznania dla mieszkańców między innymi Czerwonaka, Murowanej Gośliny, ale także Wągrowca i Obornik. To nie jedyne wąskie gardło w Poznaniu. Kolejnym, które ma zostać usunięte jest przejazd kolejowy na ulicy Grunwaldzkiej, między Poznaniem i Plewiskami. Prace budowlane na ulicy Gdyńskiej mają ruszyć na początku przyszłego roku i potrwają około 10 miesięcy.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 13.03.2018, GODZ. 18:30