Wjechał samochodem w idącą rodzinę, po czym uciekł - do takiego zdarzenia doszło w Skalmierzycach pod Ostrowem Wielkopolskim. Teraz kierowcy szuka policja. Do podobnego wypadku doszło w nocy w miejscowości Karsy w powiecie pleszewskim.

W Skalmierzycach rozpędzony samochód wjechał w 4-osobową rodzinę, po czym uderzył w drzewo. Do szpitala trafiła matka i dwuletnie dziecko. Zaraz po tym zdarzeniu kierowca uciekł. Rozpoczęła się policyjna obława. W akcji brało udział 30 policjantów i pies tropiący. Niestety nie udało się namierzyć kierowcy.

Do kolejnego wypadku doszło w miejscowości Karsy w powiecie pleszewskim. Tam kierowca najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do panujących warunków i uderzył w budynek. Dwie nastoletnie pasażerki trafiły do szpitala. Tym razem kierowca też uciekł z miejsca zdarzenia. Policja znalazła mężczyznę i udaremniła jego próbę samobójczą.



OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 18.03.2018, GODZ. 21:30