Wielkie piłkarskie święta w Poznaniu. Za trzy godziny reprezentacja Polski zmierzy się przy Bułgarskiej z reprezentacją Chile. To przedostatni sprawdzian orłów Nawałki przed Mundialem w Rosji. Nasi reporterzy są przed hotelem, w którym są piłkarze oraz na stadionie.

Mecz z Chile to jeden z ostatnich testów przed mundialem w Rosji. Dlatego nie tylko kadra musi być przygotowana, ale i na samym stadionie wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Od samego rana trwały ostatnie prace. Niewątpliwie bardzo ważne jest odpowiednie przygotowanie murawy, ta była cały czas specjalnie zraszania.

Choć ich pracy podczas meczu nie widać, to jej efekty już tak. Przed meczem i w jego trakcie na stadionie pracuje kilkudziesięciu wolontariuszy. Cześć z nich rano przygotowywało oprawę. Spory ruch od rana był nie tylko na stadionie. Ale i przed hotelem w którym polska reprezentacja spędziła noc. Zebrani kibice liczyli na to, ze może uda mi się zdobyć zdjęcie z piłkarzem czy trenerem . Przy okazji obstawiając wynik wieczornego spotkania.

Co ciekawe przed tym samym hotelem swojej reprezentacji szukali także kibice Chile. Oczywiście wierzą w zwycięstwo swojej drużyny choć wiedzą z jakimi piłkarzami przyjdzie im się zmierzyć. Mecz z Chile to nie tylko test dla reprezentacji, ale także okazja do sprawdzenia się z drużyna z południowej Ameryki, a ta wiedza może przydać się w grupowym spotkaniu z Kolumbia.

Spotkanie z Chile na stadionie przy ulicy Bułgarskiej obejrzy kilkadziesiąt tysięcy kibiców. A to jak mówią sami piłkarze dwunasty zawodnik. Tysiące kibiców niewątpliwe będzie wspierać biało czerwonych na stadionie, ale i miliony przed telewizorami, bo spotkanie transmitować będzie Telewizja Polska.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 08.06.2018, GODZ. 18:30