Coraz więcej Polaków otrzymuje emerytury niższe niż płaca minimalna. Dzieje się tak, bo za krótko opłacają składki emerytalne. Specjaliści od polityki społecznej alarmują, że problem będzie narastał, a jego apogeum nastąpi za 2 pokolenia.

Ekonomiści i specjaliści z polityki społecznej dyskutowali podczas konferencji regionalnej „Przeszłość, teraźniejszość, przyszłość", organizowanej w z okazji jubileuszu 100-lecia polskiej polityki społecznej. Mówiono nie tylko o wsparciu w trudnych sytuacjach. Niepokojące są też prognozy dotyczące systemu emerytalnego. Kilkuletni staż pracy na etacie, który dziś nie należy do rzadkości, oznacza dla pracownika niską emeryturę, nawet taką poniżej płacy minimalnej, w wysokości 1020 złotych. Obecnie w Polsce ten problem dotyka prawie 170 tysięcy osób.

W ciągu ostatnich 6 lat liczba osób, która dostanie niską emeryturę wzrosła o 75 procent. Dlatego ważna jest edukacja uświadamiająca zwłaszcza młodych ludzi. Problemy związane z polityką społeczną przedsiębiorców ma rozwiązać jeden z punktów z „Piątki Morawieckiego", dotyczący likwidacji składki w wysokości 1120 złotych przy przychodach do 5 tysięcy złotych. Najmniejsze firmy zamiast tego zapłacą podatek. Oprócz likwidacji składek ZUS i obniżenia podatku CIT dla przedsiębiorców, „Piątka Morawieckiego” przewiduje również, program „Dostępność plus”, nowy fundusz budowy dróg lokalnych i program „Dobry start”, czyli 300 złotych dla każdego dziecka na wyprawkę szkolną.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 13.06.2018, GODZ. 18:30