Blues Express, czyli pociąg, w którym nawet koła stukają w rytm muzyki pojawił się dziś na wielkopolskich torach. Jechał z Poznania do Zakrzewa koło Złotowa gdzie w nocy nad jeziorem Proboszczowskim odbędzie się bluesowy koncert.

Zabytkowy parowóz, rytm bluesa i fani tej muzyki - to oznacza tylko jedno, że na tory już po raz 26 wyjechał Blues Express Bo właśnie na tym polega ta impreza. Koncerty w tym roku odbyły się na siedmiu dworcach w Poznaniu, Krzyżu, Trzciance, Pile, Krajence, Złotowie i Zakrzewie.

Dla jednych to debiut, inni deklarują, że Blues Expres to dla nich dozgonna miłość Blues Express rok rocznie prowadzi lokomotywa z wolsztyńskiej parowozowni. Maszynista musi mieć słuch nie tylko muzyczny Blues Express to niecodzienna impreza muzyczna ale także promocja Wielkopolski.

W tym roku po raz pierwszy Blues Express pojechał inną trasą. Wszystko przez remont linii do Piły, która w tej chwili jest nieprzejezdna. Impreza zakończy się w Zakrzewie nad jeziorem Proboszczowskim gdzie tradycyjnie odbędzie się całonocny koncert.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 07.07.2018, GODZ. 18:30