Zawodniczka, która zachorowała na COVID-19, poczuła się źle dzień po przybyciu na zgrupowanie. Następnego dnia opuściła ośrodek, a po wykonaniu testu na obecność koronawirusa i otrzymaniu wyniku pozytywnego, za pośrednictwem Polskiego Związku Szermierczego, poinformowała o tym fakcie dyrekcję COS w Zakopanem. Kadra florecistek dotarła do COS-u już po tym zdarzeniu, ale w związku z procedurami musiała natychmiast przerwać zgrupowanie i wrócić do swoich domów.
Tak, potwierdzam, że nasze zgrupowanie zostało przerwane. Wszyscy przejdziemy teraz testy i będziemy w izolacji domowej. Otrzymaliśmy wszystkie wytyczne, czekamy na kolejne, które będą uzależnione od wyniku testów
– powiedział jeden ze szkoleniowców kadry.
Jak informuje dyrekcja COS, zakażona dziewczynka to zawodniczka z kadry wojewódzkiej, która nie miała kontaktu z seniorską reprezentacją. Kadra seniorów opuściła jednak zgrupowanie ze względów bezpieczeństwa, chociaż aktywności grup się nie krzyżowały. Inne zawodniczki z kadry wojewódzkiej, które miały kontakt z zakażoną, pozostaną w COS Zakopane do niedzieli. Zostały odizolowane od innych osób. Pozostałe, które nie miały kontaktu, powróciły do treningów, gdyż zgrupowanie kadry wojewódzkiej nie zostało przerwane. Osoby odizolowane są otoczone wszechstronną opieką, a trenerzy kadry są w stałym kontakcie z ich rodzicami.
Na zgrupowanie w COS w Zakopanem powołanie otrzymały: cztery florecistki AZS-UAM Poznań, trzy Warty Muszkieterów Poznań i po jednej AZS-u AWF-u Poznań oraz IKS-u Leszno.