Do zdarzenia doszło latem 2022 roku. 14-letnia dziewczynka w biały dzień została wciągnięta do samochodu i wywieziona z Poznania. Dramat rozegrał się na osiedlu Przyjaźni.
Jak ustalili śledczy, po przewiezieniu do Złotnik ofiara była poniżana, torturowana i została zgwałcona ze szczególnym okrucieństwem. Wszystko nagrano telefonami. Motywem sprawców – 39-letniej wówczas Pauliny K. i 17-letniego Alana O. – miał być dług w wysokości 20 zł za uszkodzoną grzałkę do e-papierosa.
Według prokuratury to Paulina K., matka trojga dzieci, miała być motorem napędowym przestępstwa. Alan O., który będzie odpowiadać za gwałt, podczas przesłuchania wyraził skruchę.
W porwaniu brali udział także córka Pauliny K. 13-letnia Marzena G. i 14-letni Szymon M. Decyzją Sądu Rodzinnego nastolatkowie zostali umieszczeni w zakładzie poprawczym o wzmożonym nadzorze wychowawczym, gdzie mają przebywać do ukończenia 18. roku życia.
Proces w tej sprawie rozpoczął się w maju ubiegłego roku. Paulina K. i Alan O mogą trafić do więzienia nawet na 15 lat.
Artykuł będzie aktualizowany.
CZYTAJ TEŻ: Swoim manewrami zwrócił uwagę przechodnia
AKTUALIZACJA, GODZ. 10:00
Paulina K. została skazana na 10 lat więzienia, a Alan O. na 7. Muszą też zapłacić po 200 tysięcy złotych zadośćuczynienia nastolatce. Wyrok nie jest prawomocny.